Zbigniew Kuźmiuk

Godny zaufania człowiek w Parlamencie Europejskim

Według Eurostatu bezrobocie w Polsce już poniżej 4%

1. Jak podał w tych dniach Eurostat, stopa bezrobocia w Polsce na koniec maja 2018 roku, według tzw. metody BAEL (opartej na aktywności ekonomicznej ludzi), wyniosła tylko 3,8%. Polska należała do pierwszej piątki krajów o najniższym poziomie bezrobocia w UE (w liczbach bezwzględnych wyniosło ono 644 tysięcy osób i było o ponad 200 tysięcy niższe niż na koniec maja 2017 roku. Najniższe bezrobocie na koniec maja 2018 roku Eurostat odnotował w Czechach -2,2%, na drugim miejscu maleńka Malta - 3,0%, później Niemcy-3,4%, Węgry- 3,7%, i na 5 miejscu Polska 3,8%. Najwyższy z kolei poziom bezrobocia odnotowano w Grecji, która już 8 rok wychodzi z kryzysu w wysokości 20,8% i mającej ciągle poważne problemy gospodarcze i polityczne Hiszpanii -15,9 %, na trzecim miejscu od końca uplasowały się Włochy z bezrobociem na poziomie 11,2%, a na czwartym Francja-9,2%. Tak, więc poza Niemcami, trzy unijne kolejne kraje o największych gospodarkach (Francja, Włochy i Hiszpania) mają najwyższy poziom bezrobocia w całej Unii Europejskiej, co nie najlepiej wróży na przyszłość.

2. Przeciętna stopa bezrobocia we wszystkich 28 krajach UE na koniec maja tego roku wyniosła 7,1%, natomiast z kolei średnia stopa w 19 krajach strefy euro była wyraźnie wyższa i wyniosła aż 8,5%, choć była na najniższym poziomie od czasu kryzysu w 2008. Bezrobocie w krajach strefy euro było, więc aż o 1,4 punktu procentowego wyższe niż średnio w całej Unii i nie ulega wątpliwości, że tą ostatnią średnią ciągną w dół kraje UE posługujące się własnymi walutami. Okazuje się, że w 9 krajach spoza strefy euro bezrobocie było bardzo niskie: Czechy-3,2%, Węgry-3,7%, Polska -3,8%, W. Brytania- 4,1%, później Rumunia- 4,6%, Bułgaria-5,1%, Dania-5,2%, Szwecja - 6,2%, a więc nie tylko niższe niż średnio w krajach UE, ale wyraźnie niższe niż średnio w krajach strefy euro i tylko jeden kraj Chorwacja odbiegał w górę, stopa bezrobocia wyniosła tam 9,2%.

3. Jak podał ostatnio również Główny Urząd Statystyczny (GUS), który prezentuje wysokość bezrobocia, jako odsetek bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wobec całej ludności cywilnej aktywnej zawodowo na koniec maja 2018 roku, wskaźnik bezrobocia spadł do 6,1% i był to najniższy poziom tego wskaźnika od roku 1991, czyli na początku przemian w Polsce. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych na koniec maja tego roku wyniosła nieco ponad 1 mln i przy tym tempie spadku bezrobocia, zmniejsza się ono w ostatnich miesiącach średnio o około 40 tysięcy miesięcznie (w stosunku do kwietnia zmalało o 39 tysięcy). Bezrobocie zmniejszyło się w maju we wszystkich województwach od 02 do 06 punktu procentowego i głównej mierze jego spadek jest spowodowany sezonowym wzrostem zapotrzebowania na pracę w takich branżach jak rolnictwo, budownictwo czy turystyka.

4. Wszystkie te bardzo pozytywne tendencje na rynku pracy, wyróżniające Polskę także w Unii Europejskiej (pierwsza piątka krajów UE o najniższym poziomie bezrobocia), mają miejsce już po dwóch pierwszych latach rządzenia Zjednoczonej Prawicy i są zapowiedzią kontynuowania tych tendencji także w latach następnych. Szybki i trwały wzrost gospodarczy zdecydowanie przekraczający 4% PKB (w I kwartale 2018 roku wynoszący aż 5,1% PKB), tworzący coraz więcej miejsc pracy, powoduje silne zapotrzebowanie na wykwalifikowaną siłę roboczą, co pozytywnie wpływa na rynek pracy i zmniejszyło stopę bezrobocia do najniższego poziomu w historii.

Wróć do strony głównej >> Wróć do archiwum bloga >>