Zbigniew Kuźmiuk

Godny zaufania człowiek w Parlamencie Europejskim

Minister Rafalska - nowy korzystniejszy mechanizm waloryzacji najniższych emerytur i rent

1. Jak poinformowała wczoraj w TVP Info minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, rząd właśnie zaproponował nowy mechanizm waloryzacji najniższych świadczeń emerytalno- rentowych w 2019 roku. Właśnie do konsultacji społecznych został skierowany projekt nowych ustawowych rozwiązań w tym zakresie, z nadzieją, że skończą się one w przewidywanym ustawą okresie i partnerzy społeczni zdecydują się je poprzeć. Chodzi, bowiem o to, aby odpowiednio wcześnie mógł on zostać przyjęty przez parlament, tak, aby ZUS mógł się dobrze przygotować do wypłat w nowy sposób zwaloryzowanych świadczeń od 1 marca 2019 roku.

2. Standardowy wskaźnik waloryzacji świadczeń emerytalno - rentowych w roku 2019, ma wynieść 3,26%, choć może się jeszcze zmienić, ponieważ składa się na niego średnioroczny wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych i przynajmniej 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym, a te dwie wielkości będą ostatecznie ustalone w styczniu 2019 roku). Jednocześnie rząd proponuje, aby najniższe świadczenie emerytalne i rentowe wynosiło 1100 zł brutto (podwyżka o 100 zł), natomiast świadczenia do kwoty około 2 tys. zł zwaloryzowane zostały tak, aby kwota tej waloryzacji nie była niższa niż 70 zł (brutto). Świadczenia powyżej kwoty 2 tysiące zł będą waloryzowane, standardowym wskaźnikiem waloryzacji wynoszącym 3,26%, w związku, z czym jak podkreśliła minister Rafalska, nikt na waloryzacji nie straci, a dużo emerytów dodatkowo skorzysta, powiem wzrost najniższych świadczeń sięgnie blisko 7%.

3. Ta zmiana sposobu waloryzacji najniższych świadczeń emerytalno - rentowych będzie wymagała dodatkowej kwoty dotacji budżetowej w wysokości 1,5 mld zł i została ona zagwarantowana w projekcie budżetu państwa na 2019 rok. W tej sytuacji na waloryzację emerytur i rent po uwzględnieniu jej nowych zasad, minister finansów będzie musiał przeznaczyć kwotę 8,4 mld zł, wcześniej przewidywano na ten cel blisko 6, 9 mld zł. Wyższy wskaźnik waloryzacji najniższych świadczeń emerytalno- rentowych został zaproponowany przez rząd także, dlatego, że już w tym roku wpływy budżetowe są wyższe od tych planowanych, co więcej należy także podkreślić wyraźną poprawę sytuacji finansowej w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zarządzanym przez ZUS.

4. Jak poinformowała, bowiem pod koniec września, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) Gertruda Uścińska, że do tej pory ZUS uzyskał od płatników ponad 70% planowanej kwoty składek na cały rok i są one wyższe o ponad 3% niż wcześniej zakładano. W tej sytuacji ZUS nie wykorzysta pełnej kwoty dotacji, jaką przewidziano w budżecie państwa dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS), czyli kwoty 46,6 mld zł, a zapotrzebowanie na dotację może być w całym roku 2018 nawet o 8 mld zł niższe. Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia rzecznik prasowy ZUS Wojciech Andrusiewcz, poinformował, że Zakład zrezygnował z dotacji budżetowej do FUS w wysokości 3 mld zł. Jeszcze wcześniej w marcu tego roku ZUS zrezygnował z dotacji w wysokości 2,2 mld zł, a więc sumarycznie w ciągu 7 miesięcy, budżet mógł zmniejszyć wypłacane środki do FUS aż o 5,2 mld zł. Jak podkreślił Andrusiewicz jest to sytuacja bez precedensu, nigdy w dotychczasowej najnowszej historii Zakładu, ZUS nie blokował tak dużej dotacji dla FUS, a rezygnacja aż z tak dużej kwoty jest możliwa dzięki dobrej sytuacji w gospodarce. Przez 7 miesięcy tego roku do ZUS wpłynęło 168, 6 mld zł składek i było to aż 11,4 mld zł więcej niż w analogicznym roku ubiegłego, a na taki wynik obok szybkiego wzrostu gospodarczego ma wpływ niskie bezrobocie, wyraźny wzrost wynagrodzeń, a także uszczelnianie systemu wprowadzone przez Zakład reformą e-składka.

Wróć do strony głównej >> Wróć do archiwum bloga >>