"Panie Przewodniczący,
Panie Komisarzu, 

Zabierając głos w debacie w sprawie raportu dotyczącego ochrony zwierząt podczas transportu w UE i poza nią, nawiązującego do wykonywania rozporządzenia Rady nr 1 z 2005 roku, poświęconego tej problematyce, chce podziękować jego autorowi posłowi Jorn Dohrmann i jego współpracownikom za wykonanie doskonałej pracy.

Przy tej okazji chciałbym przypomnieć, że w grudniu 2012 roku PE przyjął rezolucję europosła Janusza Wojciechowskiego (obecnie członka ETO), wzywającą KE do egzekwowania jednakowych warunków transportu zwierząt w całej UE, co więcej wezwał KE do wprowadzenia skrócenia czasu przewozów zwierząt przeznaczonych na ubój do 8 godzin.

Niestety do tej pory postępy we wdrażaniu wspomnianego rozporządzenia Rady z 2005 roku, mającego zapobiegać niepotrzebnemu cierpieniu zwierząt podczas transportu, są niewystarczające we wszystkich państwach członkowskich.Popieram apel autora raportu do KE do dokonania przeglądu wspomnianego rozporządzenia i uszczegółowienia wymogów dotyczących transportu zwierząt, co więcej KE powinna zapewnić egzekwowanie i wdrażanie przepisów rozporządzenia w sposób zharmonizowany i jednolity  na terenie całej UE, w szczególności w odniesieniu do zdolności zwierząt do podróży.

Mam jednak zastrzeżenia do paragrafu 88 sprawozdania, w którym autor proponuje wręcz wprowadzenie zakazu transportu żywych zwierząt do krajów trzecich, w których transport ten, nie jest dostosowany do norm unijnych, moim zdaniem należy dążyć do zniwelowania tych różnic na podstawie umów dwustronnych, dlatego też delegacja polska będzie głosowała przeciwko tej restrykcji."

Źródło: Parlament Europejski

Wczoraj w Parlamencie Europejskim odbyła się debata nad sprawozdaniem dotyczącym rozporządzenia PE i Rady w sprawie ochrony budżetu UE w przypadku uogólnionych braków w zakresie praworządności.

Zabierałem głos w tej debacie w imieniu polskiej delegacji w grupie ECR, zwróciłem uwagę, że, mimo iż sprawozdawcy usilnie starają się zaproponować jednoznaczne kryteria ustalania uogólnionych braków w zakresie praworządności w państwach członkowskich, to niestety pole uznaniowości w tym zakresie jest ogromne, co stwarza zagrożenie karania przez Brukselę „nielubianych” rządów i niekarania tych „lubianych”.
 

  Zbigniew Kuźmiuk (ECR ). – Panie Przewodniczący! Panie komisarzu! Zabierając głos w tej debacie, chcę zwrócić uwagę, że mimo iż sprawozdawcy usilnie starają się zaproponować jednoznaczne kryteria ustalania uogólnionych braków w zakresie praworządności w państwach członkowskich, to niestety pole uznaniowości jest ogromne, co stwarza zagrożenie karania przez Brukselę nielubianych rządów. Tę poważną wątpliwość potwierdza także opinia ETO z sierpnia 2018 r., który stwierdził, że rozporządzenie pozostawia Komisji bardzo szeroki margines swobody w tej procedurze.

Przy tej okazji należy przypomnieć, że w obecnie obowiązujących przepisach istnieje możliwość blokowania środków z budżetu Unii w związku z nieprzestrzeganiem dyscypliny finansów publicznych i mimo że np. Francja przez kilka kolejnych lat nie przestrzegała kryterium 3 % PKB, to żadne restrykcje Komisji tego kraju nie dotknęły. Pytany o tę zastanawiającą łagodność Komisji przewodniczący Juncker powiedział z rozbrajającą szczerością: „bo to Francja...”. W tej sytuacji powierzenie Komisji kolejnego instrumentu karania krajów członkowskich na podstawie kryteriów o charakterze w dużej mierze uznaniowym byłoby nieodpowiedzialnością i dlatego delegacja polska w grupie ECR będzie głosowała przeciwko temu sprawozdaniu.

 


Źródło:


https://multimedia.europarl.europa.eu/en/ep-plenary-session-union-s-authorisation-procedure-for-pesticides_20190114_EP-082054A_GEN_684_p?fbclid=IwAR21cPOS2WC24VhcOQvlm5gFzPaD8vktpRqZ37-4QvVv8xvcwXT-YDzF6gI#ssh

„Przy tej okazji należy przypomnieć, że w obecnie obowiązujących przepisach istnieje możliwość blokowania środków z budżetu UE w związku z nieprzestrzeganiem dyscypliny finansów publicznych i mimo tego ,że np. Francja przez kilka kolejnych lat nie przestrzegała kryterium 3% PKB, to żadne restrykcje Komisji tego kraju nigdy nie dotknęły. Pytany o tę zastanawiającą łagodność Komisji wobec tego kraju, przewodniczący Jean Claude Juncker, powiedział z rozbrajającą szczerością bo to Francja”

16.01.2019 r.

źródło: http://www.europarl.europa.eu